NA BITEWNYM SZLAKU

Artykuły komentujące minione, niedawno zakończone, wybrane wydarzenia w świecie MMA. Rubryka w dużej mierze wychodząca poza ramy federacji KSW.

Na bitewnym szlaku #25: Nie znoszące nudy FEN 62 ; chwila chwały Kołeckiego ; Tybura bez wyrazu

Kilka końcowych akcentów gali FEN 62 sprezentowało nam to, co tygrysy lubią najbardziej – nokauty z wysokiej półki. Ci, którzy dzisiaj uwiarygadniają markę federacji, są albo niedługo będą gotowi, by rodzime gniazdo opuścić. Naturalna kolej rzeczy. Procesem odwrotnym, choć równie naturalnym, jest zjawisko starzenia. Taki ząb czasu zdaje się dotykać Marcina Tyburę…

Na bitewnym szlaku #25: Nie znoszące nudy FEN 62 ; chwila chwały Kołeckiego ; Tybura bez wyrazu Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #24: Charles Oliveira pięknie się starzeje ; uwypuklone luki de Riddera

Stwierdzenie, że Charles Oliveira jest jak wino ( im starszy, tym lepszy ), być może stanowiłoby małe nadużycie. Za cechę wspólną Brazylijczyka oraz wspomnianego trunku uznam długowieczność. Tak dosadne zwycięstwa, jak to z Maxem Hollowayem, mają swój wydźwięk. One pielęgnują i dopełniają ogromną spuściznę „do Bronxa”…

Na bitewnym szlaku #24: Charles Oliveira pięknie się starzeje ; uwypuklone luki de Riddera Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #23: Polski koncert pod batutą maestro Wikłacza

Trzy zwycięstwa trzech polskich muszkieterów na delegacji w Las Vegas. Zrzymaliśmy się na ostatnie, toczone ze zmiennym powodzeniem zagraniczne wojaże naszych rodaków. Jak zaczynać nowy rok, to z takim przytupem, jaki mieliśmy okazję oglądać sobotniej nocy. Rozpoczęła Syguła, zakończył Oleksiejczuk, a…

Na bitewnym szlaku #23: Polski koncert pod batutą maestro Wikłacza Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #22: Stary, ale jary Gaethje (UFC 324) ; imponujący Kruk (FEN 61)

Federacja UFC solidnie nas wypościła przez ostatni miesiąc. W końcu maszyna ruszyła, rozpoczęła się nowa era pod egidą Paramount, za nami UFC 324. Walka wieczoru nakarmiła mnie do syta. Byłem absolutnie ukontentowany tym, co zobaczyłem. A widzieliśmy obfitą w błędy jatkę nie z tej ziemi,…

Na bitewnym szlaku #22: Stary, ale jary Gaethje (UFC 324) ; imponujący Kruk (FEN 61) Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #21: Baraniewski nie zna półśrodków ; wciąż groźny Błachowicz ; czy KSW gubi ideały ?

Jeśli ktoś pragnie zrobić dobre pierwsze wrażenie, rekomenduje kontakt z Iwo Baraniewskim. Jan Błachowicz oznajmił swoim występem, by wstrzymać się jeszcze z wysyłaniem go na emeryturę. Na pytanie, czy KSW gubi ideały, odpowiadam że nie. Na pytanie, czy KSW wykonało „drobnego fikołka”, odpowiadam tak…

Na bitewnym szlaku #21: Baraniewski nie zna półśrodków ; wciąż groźny Błachowicz ; czy KSW gubi ideały ? Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #20: Zwięzły, publicystyczny przegląd wydarzeń ostatniego miesiąca (FNC, UFC, FEN, Babilon MMA)

Powróćmy na „ziemię bitewnego szlaku”, by pochylić się nad bogactwem, jakim uraczył nas świat MMA w ostatnich tygodniach. Ten artykuł jest jednak inny niż pozostałe. Nie specjalnie dba o strukturę, porządek, formę. Zasiadam przed klawiaturą i piszę o tym, co zwróciło moją uwagę, fragmentarycznie, bardzo wybiórczo, trochę o tym, trochę o tamtym…

Na bitewnym szlaku #20: Zwięzły, publicystyczny przegląd wydarzeń ostatniego miesiąca (FNC, UFC, FEN, Babilon MMA) Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #19: Czy mariaż Oktagonu z Polską wypali ? ; minione sędziowskie burze

Na teren polskiej sceny MMA planuje wjechać „najeźdźca”. Czy „pochodzący z czeskiego rodu intruz o imieniu Oktagon”, w nadwiślańskiej krainie zagości na dłużej ? A może jego ambitne dążenia zostaną stłumione u źródła. W ostatnim czasie byliśmy również świadkami kilku burzliwych dyskusji w…

Na bitewnym szlaku #19: Czy mariaż Oktagonu z Polską wypali ? ; minione sędziowskie burze Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #18: Gamer musi obejść się smakiem – sobotniej nocy zabrakło argumentów

W myśl horacjańskiego wezwania „carpe diem”, Mateusz Gamrot stanął sobotniej nocy przed ogromną szansą, przed „windą”, która mogła transportować go do miejsca „bliskiego gwiazdom”. Kiedy zwycięstwo Charlesa Oliveiry stało się faktem, w sercach pozostało rozczarowanie. Miejmy nadzieję, że…

Na bitewnym szlaku #18: Gamer musi obejść się smakiem – sobotniej nocy zabrakło argumentów Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #17: Wikłacz z(mix)ował zwycięstwo ze szczyptą niedosytu ; UFC 320

Debiut był to niełatwy, ale co najważniejsze – zwycięski. Jakub Wikłacz wszedł w szeregi UFC dostojnym krokiem, będąc jednocześnie świadomym kilku niedociągnięć. Rozsierdzony „Poatan” szybko „odesłał z kwitkiem Ankalaeva. „Maszyna z Gruzji” znowu wkroczyła na niedoścignione przez innych obroty…

Na bitewnym szlaku #17: Wikłacz z(mix)ował zwycięstwo ze szczyptą niedosytu ; UFC 320 Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #16: Strife 15 ; zbyt jednostajny Marek Samociuk

To będzie krótki, acz treściwy mam nadzieję, spacer po bitewnym szlaku. Federacja Strife rozpoczęła nowy rozdział swojej historii, powracając na „łono” stacji TVN Turbo. Literalnie kilka godzin temu z klatki federacji Rizin wyszedł Marek Samociuk – dziś niestety „na tarczy”…

Na bitewnym szlaku #16: Strife 15 ; zbyt jednostajny Marek Samociuk Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #15: W Paryżu brykał tylko Bryczek. Nieudane święto polskiego MMA

Ta gala miała wszystko, by uwydatnić świeżość, która nastała w polskim MMA na najwyższym poziomie, i być przy tym żywą promocją tego sportu. Wczoraj „trzech muszkieterów” ruszyło do boju w Accor Arenie, ale „z tarczą” wrócił tylko jeden. Tak, czy siak, swego rodzaju przełom, „koło zamachowe”, pozytywny…

Na bitewnym szlaku #15: W Paryżu brykał tylko Bryczek. Nieudane święto polskiego MMA Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU

Na bitewnym szlaku #14: Profesor Oleksiejczuk ; fajerwerki w Chicago

Przenośne znaczenie słowa „fajerwerki”, nakazuje myśleć, że w Chicago działy się rzeczy wyjątkowe. I tak też było, gdyż UFC 319 to nie lada gratka zarówno dla zwolenników szarż stójkowych, jak i miłośników zapaśniczych „kotłów”. Jedni upodobali sobie backfisty, inni 25-minutowe, konsekwentne męczenie rywala. W…

Na bitewnym szlaku #14: Profesor Oleksiejczuk ; fajerwerki w Chicago Czytaj dalej...

MMA, NA BITEWNYM SZLAKU
Przewijanie do góry