Przedbiegi #11: Rusza IMP – powinno być ciekawie ! ; Gorzów wita ; powrót PGE Ekstraligi

Dzisiaj początek IMP-u, być może najciekawszego od lat. W sobotę kolejna runda Speedway Grand Prix, tym razem w Gorzowie. Po krótkiej przerwie wraca PGE Ekstraliga, a i Metalkas 2 Ekstraliga nie zamierza zwalniać. Przed nami bardzo długi weekend ze speedway’em. Na pewno obfity w treść. Pytanie, czy również urodzajny. Czas się przekonać.

SGP wjeżdża do Gorzowa

Umówmy się, raczej nie będziemy świadkami zjawisk podobnych do tych w Manchesterze. Nie zalecam jednak być uprzedzonym, bo „a noż widelec”. W Gorzowie ciekawe chwile się zdarzały. Pierwszą z brzegu, którą przychodzi mi na myśl, jest finał z 2023 roku i „zmarzlikowy” wjazd pod Madsena. Domowy tor Thomsena, Vaculika, czy Lebiediewa, może być jednocześnie ich przywilejem, ale i zagrożeniem. Kwestia przygotowania nawierzchni, a jak wiemy – Phil Morris nie stroni od fikuśnych rozwiązań.

Faworyci ? Ci sami, co ostatnio. Tym razem jednak to Brady Kurtz wstępuje na podwórko Bartosza Zmarzlika. Mała frustracja bije ostatnio od Fredrika Lindgrena, czemu prawdę mówiąc, ciężko się dziwić. Wiecznie świetny, zajmujący miejsca na podium, zdobywający medale, a na koniec dnia zawsze kilka kroków za najlepszym. Szwed na pewno ma również świadomość, że czas nie działa na jego korzyść. W klasyfikacji generalnej zrobił nam się wyraźny podział. Można rzec, że Manchester oddzielił ziarno od plew. Mamy pierwszą piątkę, długo nic, i całą resztę. Zobaczymy, czy odzwierciedlenie tego stanu rzeczy będzie miało miejsce w sobotę „na Jancarzu”.

Start IMP-u

Gdzie rozpoczynać legendarny cykl, jeśli nie w Toruniu. Szczególnie teraz, kiedy Motoarena tworzy wspaniałe widowiska. O Bartoszu Zmarzliku wiemy wiele i nikogo nie zdziwi fakt, że jest murowanym kandydatem do złota. Konkurencja jednak nie śpi. Pogadajmy więc o tych, których aspiracje znajdują swoje uzasadnienie.

Na pierwszy rzut oka wybijają się dwa nazwiska, a trzy postacie: Dudek oraz Pawliccy. „Duzers” w zjawiskowej dyspozycji od początku roku, przygotowany do rozgrywek, pewny na starcie, szybki na trasie, a przede wszystkim powtarzalny. Jak o braci Pawlickich chodzi, nie skłamię, jeśli powiem, że dotknęła ich forma życiowa. W zasadzie to nie ona ich dotknęła, a oni wypracowali ją ciężką pracą. Należy trzymać kciuki, aby zbudowany przez nich fundament był trwały, a nie runął jak chwilowy „domek z kart”. Skreślać nie wolno Dominika Kubery. Będąc jednak zupełnie szczerym, ani w nim, ani w broniącym tytułu Janowskim, kandydatów do złota nie widzę. Choć Szymon Woźniak zniknął z radarów ekstraligowych, to wciąż należy do ścisłej polskiej czołówki, a na niższym szczeblu radzi sobie póki co bez zarzutów. Liczę na nieoczywistych bohaterów, choć zdaję sobie sprawę, że będą to raczej pojedyncze wyskoki.

PGE Ekstraliga

Najciekawiej powinno być w Grudziądzu. Z jednej strony „kulawi” na wyjazdach Torunianie, z drugiej Bayersystem GKM Grudziądz, którego problemy pozostają niezmienne od tygodni. Co zrobi Lidsey ? Czy Fricke wróci ? Czy Vadim ustabilizuje dyspozycję ? Odpowiedzi na te pytania powinny być głównymi determinantami ostatecznego rezultatu. O Pres Toruń wiemy na ten czas chyba więcej. Wiemy, że „lata” Dudek, Sajfutdinow chyba wyczerpał margines wpadek, Michelsen częściej nie zawodzi, a na juniorów w meczu wyjazdowym nie ma za bardzo co liczyć. Po stronie „Aniołów” takimi determinantami są moim zdaniem występ Jana Kvecha, czy Roberta Lamberta, który póki co wypełnia niezadowalające minimum własnych możliwości, Stawiam minimalnie na wyjazdowe przełamanie gości.

Czy w Lublinie, czy we Wrocławiu, czy Zielonej Górze, scenariusz zbyt ciężki do przewidzenia nie jest. Szykują się przekonujące zwycięstwa gospodarzy i tylko kataklizm mógłby ten stan rzeczy wywrócić. Blisko dwa tygodnie temu pisałem o dylemacie Piotra Żyto. Zdecydował się postawić na Pedersena. Wymiernym sprawdzianem oceniającym ten ruch z pewnością nie będzie pojedynek przy Paderewskiego. Częstochowianie niby po zwycięstwie (wszyscy wiemy w jakich okolicznościach), za co brawa, jednakże Stelmet Falubaz zmierza mimo wszystko w odrębnym kierunku. Gorzów zaś powinien chyba szukać w Lublinie małych zwycięstw. Takim małym zwycięstwem byłaby z pewnością zwyżka formy Andersa Thomsena, czy wyjazdowy progres Oskara Palucha.

Metalkas 2 Ekstraliga

Autonę Unię Tarnów czeka kolejny mini-maraton. Przed „Jaskółkami” raczej dwa mecze z kategorii: zagryźć zęby i odjechać. Oczywiście to nośna, publicystyczna fraza, wszak każda jednostka ma do podniesienia pieniądze z toru. Jak już jesteśmy przy wspomnianych wcześniej „małych zwycięstwach”, w przypadku Tarnowian takim byłoby postawienie na nogi Mateja Zagara. Bydgoszczanie oraz Krośnianie, to na ten czas drugi biegun.

Do Łodzi przyjedzie Fogo Unia. Faworyt jest oczywiście wszystkim dobrze znany, argumentów sportowych ma sporo więcej. Kiedyś „Orły” muszą się wznieść, a jeśli już, to na domowej Motoarenie. To pewnie jeszcze nie moment na zwycięstwo, gdyż przyjeżdża potentat. Istnieją jednak przesłanki, które każą sądzić, że nie będziemy świadkami pogromu. Chmiel rośnie w siłę. Milik choć na ogół mizerny, to u siebie lepszy, niż na wyjeździe. To samo można powiedzieć o Patryku Wojdyle. Około 40 punktów to próg mogący się zrealizować i stanowiący pozytywny znak w morzu deficytów.

Do Ostrowa na rewanż przyjedzie Hunters PSŻ. Wynik Moonfin Malesy na Golęcinie napawa optymizmem. Nie widzę jednak przeszkód, by Poznanianie odpłacili się tym samym. Tu wydarzyć może się praktycznie wszystko. Szeregi Ostrovii zasilił ostatnio Anders Rowe. Jestem w tej kwestii raczej sceptykiem, choć zdaję sobie sprawę, że speedway lubi „angielskie wynalazki”. Rowe swoich sił w Polsce kilkukrotnie już próbował i ponad poziom miernej przeciętności wzbić się nigdy nie potrafił. Malesa potrzebuje solidnego Berntzona, czy jakiegokolwiek wsparcia Sebastiana Szostaka. Więcej zalet dostrzegam wśród gości, choć są to zalety raczej „papierowe”. Mogę analogicznie stwierdzić, że Hunters PSŻ potrzebuje silnego Nielsena oraz Smektały. Niech się dzieje !

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry